Warunki do uprawiania turystyki są trudne. Pada deszcz, temperatura spadła, a prognozy pogody na przyszłe dni nie są zbyt zachęcające. Turystów jednak nie wystraszyła pogoda w kratkę, przez co TOPR prawie codziennie udziela pomocy potrzebującym.
Opady deszczu naruszyły szlaki, które teraz są mokre i błotniste. Przez ulewne deszcze, rzeki i potoki wzbierają i miejscami zalewają niektóre odcinki szlaków. Mogą pojawić się dodatkowe utrudnienia: silny wiatr, mgły ograniczające widoczność i utrudniające orientację. Kilka szlaków zostało już zamkniętych.
Jest chłodno i wieje silny wiatr, minimalna temperatura w Zakopanem wynosiła 9°C, na Kasprowym Wierchu 2°C. Na razie deszcz ze śniegiem nie powinien się pojawić w polskich Tatrach., ale na Łomnicy w słowackich Tatrach już padał.
Ratownicy mają pełne ręce roboty. Dnia 22 lipca, w czwartek, do szpitala przetransportowano 22-letniego węgierskiego turystę z Hali Gąsienicowej, który w tamtym rejonie doznał kontuzji nogi. W piątek, 23 lipca, z Doliny Kondratowej do szpitala przewieziono 51-letniego turystę z Lublina, który doznał urazu kręgosłupa, upadając na kamienie.
Przed wyruszeniem na szlak najlepiej jest sprawdzić, jaka panuje pogoda w górach. Dobrze jest też zabrać ze sobą ciepłą bluzę czy kurtkę przeciwdeszczową i numer TOPR +48 601 100 300 lub +48 18 20 63 444, żeby zadzwonić w razie jakiegokolwiek wypadku.